Historia jest także Dobrą Nowiną (2 Krn 36, 14-16. 19-23) IV Niedziela Wielkiego Postu B

Dwie Księgi Kronik oraz Księgi Ezdrasza i Nehemiasza stanowią dość jednolite dzieło przynależące do ksiąg historycznych Starego Testamentu. Powstały w środowisku kapłańskim pod koniec czwartego wieku przed Chrystusem.

I chociaż tytuł dwóch pierwszych ksiąg sugeruje, że będzie to dzieło czysto kronikarskie, to autor jest przede wszystkim teologiem, który w historii odnajduje sens przeżywanej teraźniejszości. Kolejne postaci królów, proroków oraz wybitnych kapłanów są nieodzownym tłem, na którym autor ukazuje, w jaki sposób wierność Bogu i Jego przykazaniom umacnia lud i jest źródłem dobrobytu. Przeciwnie zaś szefowie ludu lekceważący przymierze z Bogiem odwodzą cały lud od wiary, a następujące po sobie rządy królów, którzy czynili to co złego w oczach Pana (por. 2 Krn 36, 5. 9. 12) są odpowiedzialni za upadek całego narodu, zburzenie świątyni, Świętego Miasta oraz deportację.

Rozważany tekst, pisany z perspektywy powygnaniowej, stanowi zakończenie kronikarskiego dzieła. Ukazując syntetycznie koniec Królestwa Judy buduje pomost pomiędzy czasami przed i po niewoli babilońskiej. Jedność historii oraz jej perspektywa teologiczna są podkreślone poprzez powtórzenie dwóch ostatnich wierszy rozważanego tekstu (22–23) w prawie identycznym brzmieniu jako zdań rozpoczynających Księgę Ezdrasza. Historia nabiera sensu nie dzięki zbiegom okoliczności (upadek królestwa babilońskiego i narodziny nowego, perskiego mocarstwa), ale dzięki Bożej Opatrzności, która sprawia, że nawet perski król Cyrus jest sługą Bożego planu zbawienia. Niewierność Bogu była przyczyną upadku i wygnania. Pokuta i nawrócenie, które dokonują się z dala od ojczyzny, są dla Boga znakiem gotowości ludu na powrót do ziemi ojców. Tylko Bóg jest autorem tej historii. Historyk-teolog nie pozwala, aby Boże panowanie nad światem, a to znaczy także nad wszystkimi ludami, także tymi, które Go nie znają, umknęło uwadze czytelnika. W całym zaś dziele dominuje jednolita wizja historii ludu Bożego, koncentrująca się wokół świątyni, kultu i przestrzegania Bożego Prawa.

Kontekst bezpośrednio poprzedzający nasz tekst rysuje postaci królów, którzy poprzez niewierność Bogu, zły przykład oraz brak czujności nad powierzonym im ludem stają się zarzewiem grzechów elit i całego ludu. Bożych wysłańców, proroków, nikt nie chciał słuchać. Autor dwukrotnie cytuje przepowiednie ostatniego z wielkich proroków przedwygnaniowych, Jeremiasza, ukazując, że Bóg pozostawał wierny przymierzu, ale Jego troska o lud, wezwania do nawrócenia i groźby katastrofy nieustannie przegrywały z uporem grzechu. Jednak z drugiej strony, kiedy na wygnaniu lud zrozumiał absurd grzechu Bóg nie zwleka z przebaczeniem, zgodnie z tym, co Jeremiasz przepowiedział. Znamiennym w proroctwie Jeremiasza jest odwołanie się do prawa szabatu: Dokąd kraj nie dopełni swych szabatów, będzie leżał odłogiem przez cały czas swego zniszczenia, to jest przez siedemdziesiąt lat. Z całego Dekalogu prorok podkreśla ten aspekt, który najbardziej służy zachowaniu Prawa i wierności Bogu. Dla Jeremiasza poszanowanie szabatu jest warunkiem przestrzegania pozostałych przykazań.

Odczytanie tekstu w kontekście Jezusowego spotkania z Nikodemem ukazuje, jak bardzo historia grzechu, upadku, pokuty i nawrócenia musi być aktualizowana w każdym pokoleniu. Nie wystarcza świadomość grzechów naszych przodków. Nie wystarcza pewność, że Bóg przebaczył im ich grzechy. Dziś od nowa wybieramy ciemności, dajemy się uwodzić wizjom sukcesu naszych planów, naszej woli, naszych oczekiwań. I dziś także Bóg nie pozostaje biernym obserwatorem. Stawia na naszej drodze Zbawiciela, który poprzez Krzyż otwiera nam oczy, byśmy dojrzeli światło prawdy. Jezus odwołuje się do historii miedzianego węża na pustyni. Jego rolą było ratowanie tych, którzy uznając swój grzech z wiarą patrzyli na miedzianą reprezentację przyczyny ich cierpienia. Zwrócenie oczu w stronę wywyższonego na palu węża zakłada świadomość własnego grzechu, który zawsze wiedzie do śmierci oraz nadzieję, że pomimo braku zasług Bóg uratuje tych, co uwierzą Jego miłosierdziu.

Autor Księgi Kronik opisuje historię Izraela w kluczu absolutnej konieczności postawienia w centrum życia zarówno społecznego, jak i indywidualnego świątynnego kultu i Bożego Prawa. Jednak dla niego liczy się nie tylko spoglądanie w przeszłość, ale także kształtowanie teraźniejszości. Nasze „dziś” winno być tak samo przepełnione gorliwością wiary, jak miało to miejsce w doniosłych momentach historii Izraela. Brak wierności Bogu był zaś zawsze przyczyną katastrof. Księga Kronik poprzez medytację historii ludu Bożego także nas prowadzi do odwagi słuchania Zbawiciela, do otwarcia oczu, aby prawda Jego nauki, aby On sam, który jest Prawdą, oświetlał całość naszego życia zarówno osobistego, jak i rodzinnego, społecznego, politycznego, ekonomicznego, czy też narodowego.

ks. Maciej Warowny

TOP