Od potopu do pustyni (Rdz 9, 8-15) I Niedziela Wielkiego Postu B
Kiedy wody potopu opadły tak, że Noe mógł opuścić arkę i wyprowadzić z niej wszystkie ocalone zwierzęta, pierwszą jego czynnością jest wzniesienie ołtarza i złożenie Bogu całopalnej ofiary. Wobec gestu Noego Bóg rzekł do siebie: Nie będę już więcej złorzeczył ziemi ze względu na ludzi, bo usposobienie człowieka jest złe już od młodości. Przeto już nigdy nie zgładzę wszystkiego, co żyje, jak to uczyniłem (8, 21).
Do Noego i jego rodziny Bóg ponownie wypowiada wezwanie skierowane kiedyś do Adama i Ewy: Bądźcie płodni i mnóżcie się, abyście zaludnili ziemię. (9, 1.7; por. Rdz 1,28). Jest to pierwszy i najbardziej podstawowy wymiar woli Boga. To wezwanie zostaje przypieczętowane przymierzem, które Bóg obiecał Noemu jeszcze przed potopem (6, 18). Bóg zobowiązuje się wobec ludzi oraz wobec wszystkich zwierząt, że nie sprowadzi więcej na ziemię potopu niszczącego ziemię. Znakiem tego przymierza jest tęcza, która pojawiając się nad ziemią będzie przypominać Boże zobowiązanie, że nie będzie już nigdy wód potopu na zniszczenie żadnego istnienia.
Opowiadanie o potopie, znane w starożytnych kulturach Bliskiego Wschodu, w Biblii nabiera specyficznego wymiaru obietnicy innego sposobu wychowywania ludu niż „pedagogia kija i marchewki”. W tle potopu i ocalenia Noego możemy domyślać się nowej pedagogii Boga, którą od tego momentu nie będzie już totalna zagłada zdeprawowanej ludzkości, ale powołanie Abrahama, aby stał się ojcem narodu wybranego, tak by w konsekwencji mógł przyjść Zbawiciel, Chrystus budując nową, duchową arkę, Kościół. Historia potopu i sprawiedliwego Noego jest pełna znaków zapowiadających to zbawienie. Noe jest drugim Adamem, odnowicielem ludzkości zatopionej wodami potopu. Dlatego też jest on figurą Chrystusa, Zbawiciela, który poprzez drzewo krzyża (arka) wybawia od zgłady grzeszników, którzy przyjmą wezwanie do codziennego niesienia swego krzyża w drodze za Jezusem. Wody potopu to chrzest zmywający grzech człowieka. Są to wody zatapiające grzeszników i ratujące tych, którzy wejdą do arki, to znaczy uchwycą się krzyża, aby posiąść nowe, wieczne życie.
Pierwsze przymierze, jakie Bóg zawiera z człowiekiem, czyli przymierze z Noem, owocuje nowym sposobem leczenia ludzkiej nieprawości i grzechu. W Jezusie grzesznik jest wezwany, aby wyjść na pustynię, by tam uczyć się prawdy o sobie, o swej podatności na zło i łatwości dokonywania złych wyborów (pokusy) oraz poznawać miłość i wierność Boga. W życiu Jezusa zanurzenie w wodzie, która jest brudna grzechem człowieka staje się początkiem Jego misji. Poprzez pustynię Bóg-człowiek idzie na spotkanie grzesznika, niosąc mu dar przebaczenia grzechów i uzdrowienia. Jest to dar wolny od jakiejkolwiek przemocy i przymusu, a wyraża się wezwaniem do nawrócenia oraz przyjęcia Dobrej Nowiny. Natomiast w życiu chrześcijan ta sama dynamika rozpoczyna się słuchaniem Dobrej Nowiny, przyjęciem wezwania do nawrócenia, które skutkuje wyruszeniem na pustynię poznania siebie i Ojca. Ten zaś, kto poznał siebie, swoją słabość, swój grzech i w tym samym czasie doświadczył Bożego miłosierdzia, sam pragnie zanurzyć się w wodach nowego potopu, w wodach chrztu, który niszczy grzech i rodzi do życia wiecznego.
ks. Maciej Warowny


