Lud świętych kapłanów (Wj 19, 2-6a) XI niedziela zwykła A

Przejście Izraelitów przez Morze Czerwone rozpoczyna czas wędrówki przez pustynię. Od samego początku jest on naznaczony buntami i szemraniami ludu. Ich przyczynami jest brak wody do picia, brak jedzenia oraz pierwsze bitwy z ludami stającymi na ich drodze.

Bóg odpowiada na potrzeby ludu nadzwyczajnymi znakami. Gorzkie wody są uzdrowione, lud otrzymuje mannę i przepiórki, ze skały Mojżesz wyprowadza wodę, dzięki modlitwie Mojżesza lud pokonuje Amalekitów. Po spotkaniu ze swoim teściem i wysłuchaniu jego rady Mojżesz ustanawia zwierzchników ludu, którzy mają mu pomagać w kierowaniu nim i rozstrzyganiu sporów. Lud organizuje się wokół nadzwyczajnych darów Boga oraz wobec zdroworozsądkowych zasad organizacji. Rozważany tekst rozpoczyna opis przymierza na Synaju, owocujące nadaniem Prawa Izraelowi, które będzie tworzyć ramy całego życia ludu, zarówno jednostek, rodzin jak i całego narodu. Jest to szczególny moment rodzenia się tożsamości Izraela, której nie da się zrozumieć bez Bożych przykazań organizujących wszelkie aspekty życia.

Fundamentem Przymierza i nadanego przez Boga Prawa jest historyczne poznanie Boga objawiającego się ludowi poprzez znaki i cuda. Najpierw wobec faraona i Egipcjan, później na pustyni, w obliczu surowej i nieprzyjaznej dla ludzkiego życia natury. Jest to czas, w którym wyłącznie Mojżesz rozmawia z Bogiem i lud ma być posłuszny jego poleceniom i nakazom, jako wyrazowi woli samego Boga. Fundamentem przymierza z Bogiem, związania się z Nim przysięgą posłuszeństwa i wierności, są Boże dzieła: Wy widzieliście, co uczyniłem …. Odwołanie się do osobistego doświadczenia stanie się sposobem przekazu wiary w Izraelu i najgłębszym uzasadnieniem posłuszeństwa Bożym przykazaniom. Każde kolejne pokolenie Izraelitów do dziś powtarza: „To nas Bóg wyprowadził z niewoli w Egipcie, to nas karmił manną i przepiórkami na pustyni oraz poił wodą ze skały”. Słuchanie głosu Boga i przestrzeganie przymierza stanie się wyznacznikiem przynależności do Boga. Nie do „jakiegoś boga”, „nie do „jednego z bogów”, jak to miało miejsce pośród ludów otaczających Izraela, ale do Jedynego Boga, do którego należy ziemia i to, co ją napełnia, świat i jego mieszkańcy (Ps 24, 1).

Bóg pragnie, aby lud, o który On się zatroszczył, wyprowadził mocą ręką z niewoli i żywił na pustyni dostrzegł swoją nędzę i stał się ludem królestwem kapłanów i ludem świętym. Te dwie jego cechy nabiorą szczególnego znaczenia w Kościele. Poprzez chrzest wkraczamy w całe dziedzictwo Izraela, jak czytamy w Pierwszym Liście Piotra: Wy zaś jesteście wybranym plemieniem, królewskim kapłaństwem, narodem świętym, ludem [Bogu] na własność przeznaczonym, abyście ogłaszali dzieła potęgi Tego, który was wezwał z ciemności do przedziwnego swojego światła, wy, którzyście byli nie-ludem, teraz zaś jesteście ludem Bożym, którzyście nie dostąpili miłosierdzia, teraz zaś jako ci, którzy miłosierdzia doznali (2, 9n). Dlatego medytowane Słowo Boże stawia nam pytanie o nasze kapłaństwo oraz o naszą świętość. Sobór naucza o kapłaństwie powszechnym: „Wszystkie (...) ich uczynki, modlitwy i apostolskie przedsięwzięcia, życie małżeńskie i rodzinne, codzienna praca, wypoczynek ducha i ciała, jeśli odbywają się w Duchu, a nawet utrapienia życia, jeśli cierpliwie znoszone, stają się duchowymi ofiarami miłymi Bogu przez Jezusa Chrystusa (por. 1 P 2, 5); ofiary te składane są zbożnie Ojcu w eucharystycznym obrzędzie wraz z ofiarą Ciała Pańskiego. W ten sposób i ludzie świeccy, jako zbożnie działający wszędzie czciciele Boga, sam świat Jemu poświęcają”.

Drugie pytanie jest nie mniej ważne: to moja świętość, która jest nierozerwalnie związana z kapłaństwem chrzcielnym: Katechizm wyjaśnia: „Świeccy uczestniczą w kapłaństwie Chrystusa; coraz bardziej z Nim zjednoczeni, pomnażają łaskę chrztu i bierzmowania we wszystkich wymiarach życia osobistego, rodzinnego, społecznego i kościelnego. Urzeczywistniają w ten sposób powołanie do świętości, do której są wezwani wszyscy ochrzczeni” (941). „Chrzest, bierzmowanie i Eucharystia są sakramentami wtajemniczenia chrześcijańskiego. Na nich opiera się wspólne powołanie wszystkich uczniów Chrystusa, powołanie do świętości i do misji ewangelizacji świata. Udzielają one łask koniecznych do życia według Ducha podczas ziemskiej pielgrzymki prowadzącej do Ojczyzny” (1533). Drugi cytat z Katechizmu ukazuje związek starotestamentalnego wezwania do królewskiego kapłaństwa i świętości z ewangelią tej niedzieli. Powszechne kapłaństwo i powołanie do świętości są owocem Chrystusowego wezwania po imieniu każdego z ochrzczonych. A autentycznie prowadzona inicjacja chrześcijańska zawsze owocuje działalnością misyjną, świadectwem składanym Ewangelii. Dlatego chrześcijaństwo nie może się obyć bez podwójnej świadomości wszystkich wierzących: poprzez chrzest zostałem wybrany, aby całe moje życie przeżywać jako dar otrzymany od Boga i Jemu składany, a świętość nie może pozostać pragnieniem nielicznych, ale jest najbardziej uniwersalnym sposobem świadczenia o Bogu, najlepszą działalnością misyjną chrześcijan.

ks. Maciej Warowny

TOP