Czwartek, 28 listopada (Łk 21, 20-28)
„Podnieście głowy”
Wyprostować się i podnieść głowę to znak, że przywrócone jest człowiekowi jego poczucia godności, powraca odwaga, kończy się smutek i upokorzenie.
Ale nie o jakieś ludzkie zwycięstwo czy o radość z pokonania wrogów chodzi Jezusowi, lecz o nadejście momentu rozpoznania Prawdy. To, co świat odrzucał, z czego sobie kpił i czym pogardzał, a co zawsze było najdroższe uczniom Jezusa, wraca na swoje miejsce. Bóg będzie definitywnie panował nad światem. Radość chrześcijan nie rodzi się z pognębienia dawnych prześladowców, ale jest owocem zwycięstwa Boga, miłosiernego Ojca, któremu zaufali w najtrudniejszych momentach swego życia.
Panie Jezu, kiedy świat żyje w lęku przed „końcem świata”, Ty sam napełniaj moje serce ufnością w Twoje miłosierne zwycięstwo nad grzechem i śmiercią.
ks. Maciej Warowny, © Edycja Świętego Pawła, 2012


