Strzeżcie się fałszywych proroków (25.06.2008)

Środa 25.06.2008

Strzeżcie się fałszywych proroków!

       „Strzeżcie się fałszywych proroków…” mówi dziś do mnie Pan. Przed kim właściwie mnie ostrzega? Przed człowiekiem, który coś mówi, poucza, naucza, wpływając na moje myślenie, wartościowanie, działanie. Ostrzega mnie przed człowiekiem, który nie szuka woli Boga, lecz ma własne plany. Ten człowiek nie respektuje Bożych praw. Nie zna Słowa Bożego, nie przykłada do swojego życia nauki ewangelii. Nie szuka Prawdy. Nie szuka wąskiej Drogi. Niebo nie jest jego celem, nie pragnie Życia z Bogiem na zawsze. Dlatego ulega pożądaniom swego ciała, śpieszy za targającymi nim emocjami, podąża za ideami i ludzkimi pomysłami. Kroczy drogą łatwą i przestronną zadowolony, że wielu nią idzie. Zachwala ją i zachęca innych. A to droga, która prowadzi do zguby. (Mt 7,13-14) 
              
„Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą w owczej skórze”
Pozory, którym dajemy się zwieść to piękne deklaracje, miłe gesty i puste słowa, obietnice, które nic nie kosztują. Deklaracje, które nigdy nie przechodzą w czyny ujawniają prawdę. Gdy potrzeba prawdziwej pomocy nie wystarczą miłe gesty i gładkie słowa. Dlatego czyny więcej mówią o człowieku niż jego usta. „A więc: poznacie ich po ich owocach.”Daj mi Boże rozpoznawać proroków, którzy do mnie mówią.
               Daj mi szybko poznać, nim zamącą mi w głowie. Pokaż mi Panie, czy od Ciebie przychodzą, czy tylko chcą mnie zaciągnąć na swoją drogę. Proszę „naucz mnie Panie drogi Twoich ustaw bym strzegł ich aż do końca” Jezu, Ty jesteś Drogą i Prawdą i Życiem –  „przez swoje Słowo udziel mi życia”

Halina Duda [Lublin]
TOP